Czy musze się martwić?

Wczoraj miałam nietypowy incydent,jakoże gdy weszłam do domu z moją koleżanką moja Sunia(Rubi American Stafford Terier,6lat) jak zwykle przyszła się przywitać ze mną.Koleżanka weszła i chciała ją pogłaskać i kucneła.Rubi ją ugryzła.Przynam się ,że nie miałam takich sytuacji nigdy.Jaki był powód tego ,że ona zaatakowała ją?Rozumiem gdyby odrazu szczekała na nią przy wejściu,a ona poprostu ją ,,olała,,.Drugą sprawą jest też to ,że zna ją.Koleżanka ma teraz szfy przy ustach, po tygodniu nie będzie śladu,ale jednak nie moge zrozumieć czemu ją ugryzła.Dodam na koniec ,że kolezanka jak i jej rodzice nie mają pretensji i Rubi jest zdrowa i nie ma żadnych chorób.

Aby znaleźć przyczynę takiego zachowania psa, konieczna jest dokładna znajomość sytuacji - krok po kroku. Być może koleżanka zbyt gwaltownie się schyliła lub pogłaskała psa, co zwierzę odebrało jako atak. Proszę dokładnie przeanalizować cała sytuację i obserwowac zachowanie psa w stosunku do innych osób - być moze takie zachowanie się powtórzy, a wtedy trzeba będzie koniecznie poszukać przyczyny.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.