Agresywna kotka
Witam mam problem z moją kotką. Czytałam tu już wiele o agresji po sterylizacyjnej, ale u mojej małej objawia się to inaczej. Czasem kocica po prostu wariuje. Sytuacja z przed sekundy - siedzi u mnie na kolanach, oglądając telewizję (mamy kota telemana :) i gdy tylko chwile podrapałam się po nodze, ona zwariowała. Rzuciła mi się na rękę, pogryzła ją, i podrapała do krwi, a kiedy chciałam rękę zabrać to się na niej wręcz uwiesiła, jakby celem jej istnienia było tą moją rękę zabić. Oczywiście pogoniłam ją od siebie. To nie pierwsza taka sytuacja od sterylizacji. Ciągle muszę ją odganiać, jednak ma to swoje minusy. Teraz kociczka rzadziej chce do mnie przychodzić i myślę, że się trochę mnie boi (ale ja też się boję ją głaskać, bo nie długo moja ręka będzie mogła grać w horrorach. ). Nie wiem co mam robić. Czasem się z nią bawię, ale w końcu i zabawy przechodzą w jej próby ataku na mnie. Kici też aktywuje się coś co nazywamy "kocią formułą 1" biega po wszystkim co może (po ścianach nawet) i wskakuje na łóżko, tak jakby chciala coś złapać, po czym wystarczy najdelikatniejszy ruch, żeby odskoczyła na kilkanaście cm w górę i bieganie od nowa. Najgorsze jest to o 6 rano, kiedy to moje łóżko i moja osoba jest jej ulubionym torem wyścigowym. Proszę o poradę, czy mogę jakoś złagodzić zachowanie kotki? Pozdrawiam ola
Witam; Opisane objawy może Pani złagodzić poprzez intensywną interaktywną zabawę z kotką. Wydaje się to prozaiczne lecz wyraźnie widać, iż kotka ma niezrealizowane potrzeby wynikające z instynktu łowieckiego. Zabawa powinna być codzienna: zwlaszcza w godzinach wieczornych i rannych. Pozdrawiam. K. K
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.