Pies nie chce jeść choć jest zdrowy

Witam mam problem z moją roczną suczką. Nie chce jeść. Wykluczyliśmy przyczyny fizyczne. Podejrzewam, że problem tkwi w jej głowie. Kiedy zara pojawiła się w naszym domu mieliśmy już kilkuletnią kotkę. Początki były trudne. Kotka nie akceptowała zarki. Kilka razy dochodziło do ataków agresji. Po kilku tygodniach sytuacja uspokoiła się. Przez pierwsze miesiące nasza sunia jadła normalnie ale później zaczęły się problemy. Przestała jeść swoją ulubioną karmę, więc pomyślałam, że potrzebuje zmian ale mimo wielu prób sytuacja nie poprawiła się. Z ręki zwykłe jedzenie je ale to nie jest dobre rozwiązanie. Próbowałam też wystawić jej jedzenie na kilkanaście minut o określonych porach, po czym chowałam je tak by zrozumiała, że jak nie zje będzie głodna. Bez efektów. Zaczęłam podejrzewać, że ma to związek z kotem. Zara uważa chyba, że kotka jest wyżej w hierarchii i czeka aż kot zje. Problem polega na tym, że kot zjada swoje i jej jedzenie. Dawanie psu miski po tym jak kot zje też się nie sprawdza. Ewidentnie suczka jest bardzo zestresowana podczas karmienia. Czasem pozwoli się nakarmić z ręki swoją karmą. W domu nie zjada nawet tego, co bardzo lubi. Ostatnio przez kilka dni była pod opieką znajomych u których jadła normalnie. To potwierdza moje podejrzenia. Nie mam pojęcia co robić. Zamykanie kota w drugim pomieszczeniu nie pomaga. Co mm zrobić. Zara jest bardzo wychudzona. Na spacerach szuka miejsc gdzie ludzie wyrzucają jedzenie zatem to nie jest zwykły brak apetytu

Witam; Jeśli faktycznie przyczyną braku apetytu jest obecność kota należy zmienić wszystkie dotychczasowe działania, które przyczyniły się do aktualnego stanu rzeczy. W punktach: - kot nie może mieć dostępu do miski psa, - proszę rozważyć, czy nie da się przestrzennie rozdzielić karmienia psa i kota - inne pomieszczenia - tutaj uwaga nie wystarczy krótki okres czasu, kot powinien być osobno, aż pies się nie zrelaksuje i nie podejmie jedzenia; - w przestrzeni domowej należy psu zapewnić takie miejsce (pomieszczenie) do którego kot nie będzie miał dostępu; - przejściowo warto zmienić pokarm dla suni na bardziej smakowity (np. Inny rodzaj karmy) Po wprowadzeniu zmian trzeba obserwować jak zmienia się zachowanie suczki, oczywiście zakładając, że relacje z kotem są przyczyną a nie innego rodzaju problem, co również należy brać pod uwagę.  Pozdrawiam. K. K


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.