Stany lekowe u psa

Razem z narzeczonym mamy psa. Ostatnio wyjechalam w podroz sluzbowa na 2 miesiace, zostawiajac psiaka pod opieka narzeczonego. Po powrocie zauwaylam, ze pies jest osowialy, nie przytula sie tyle, co zawsze, bardzo czesto chowa sie pod stolem w kuchni (zwykle zajmowala krolewskie miejsce na kanapie, jak najblizej ludzi). Wczoraj zadzwonila do mnie wspollokatorka mowiac, ze pies dziwnie dyszy, a posacerze balsie wejsc do domu. Dzisiaj, gdy siedzialam na kanapie piesek wskoczyl mi na kolana, caly sie trzasl i nadaktywnie reagowal na wszelkie halasy. Po chwili zaczal dyszec (podwyzszenie temperatury ze stresu?). Po chwili troche sie uspokoila i schowala pod stol. Jest wyraznie smutna, nie zachowuje sie tak, jak zazwyczaj. 3 miesiace temu przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania, dzielonego z 2 innymi osobami, ktore maja inne godziny pracy, zeby pies nie zostawal sam zbyt dlugo. Czy moze przezywac traume w zwiazku z nowym miejscem? Dlaczego tak pozno sie objawila? Ach, pies co chwile znajduje resztki zywnosciowe i pije wode z bajora w parku niedalekko domu (jest upominana, ale zawsze robi to samo), ale nie ma teraz zadnych problemow zoladkowych, dlatego sklaniam sie ku psychicznych zrodlach problemu.

Pytanie: z kim pies jest najbardziej związany? Bo jeśli z Panią to opisane zachowania mogą być związane z jednej strony z Pani zniknięciem(dwa miesiące to dość długi okres czasu) a z drugiej z nową sytuacją. Zakładając, że wcześniej mieszkaliście Państwo sami (bez współlokatorów) w innym mieszkaniu i lokalizacji może być to również efekt tego i pies czuje się zagubiony, i zestresowany. Oczywiście nie można wykluczyć somatycznej przyczyny, dlatego też sugerowałabym dodatkowo sprawdzić stan zdrowia pupila w lecznicy weterynaryjnej.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.