Dziwny brzuch po sterylizacji u kotki

Witam, w środę 11. 03. 2015 moja kotka (urodzona 26. 09. 2014) miała wykonany zabieg sterylizacji. Po trzech godzinach od zabiegu można ją było zabrać do domu, dostała koszulkę pooperacyjną. Była żwawa i chciała wszędzie skakać i biegać, trudno ją było powstrzymać. Kotka miała apetyt i nie było z nią żadnych problemów typu wymioty, biegunka czy załatwianie się pod siebie. Te dni gdy miala koszulkę cały czas siedziała taka smutna. Weterynarz dała mi jakieś leki tzn. W strzykawce jakiś płyn który miałam podawać przez trzy dni do pyszczka. W sobote, czyli trzy dni po zabiegu miałam jechać na kontrole. Po ściągnięciu koszulki kotka miała taki jakby napompowany brzuszek. Weterynarz zrobiła usg by wykluczyć płyny czy treść pokarmową i powiedziała że to tłuszcz który obrósł szwy jako ciało obce. I kazała przyjść za tydzień by to sprawdzić a w razie niepokojących objawów wcześniej. Podobno ma to zniknąć. Ani jej to nie boli bo daje sobie to dotykać i naciskać. Żadne płyny nie wyciekaja. Kotka je i pije normalnie. Załatwia się normalnie. Czy to może być coś niebezpiecznego?

Jeśli nie ma zadnych niepokojących objawów to raczej nie ale na wszelki wypadek należy sytuację mieć pod kontrolą i zgłosić się na wyznaczone badanie.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.