Choroba skóry u świnki morskiej

Witam! Mam problem z chorobą skóry u świnki morskiej. Jest to młody ok. Roczny samiec, rozetka. Około miesiąca temu zauważyłam na powierzchni sierści coś przypominającego łupież, takie drobne białe płatki. Po dokładnym "przekopaniu" sierści mimo protestów świnki znalazłam na grzbiecie małe, ok. 1 cm średnicy pole sklejonej łuszczącej się z czymś jakby szare strupki sierści. Weterynarz do którego zaniosłam świnkę zlecił podawanie doustnie iwermektyny. Po tygodniu stan skóry się poprawił i odstawiłam lek. Niestety, dziś znów znalazłam taką zmianą u świniaczka tylko niżej bardziej na pupie, tej "starej" zmiany nie ma. Dodam, że świnka ma też nieco gorszy apetyt. Co to za choroba. Może za krótko podawałam lek - czy można do niego wrócić, a może za mała dawka? -miała być kropla/dziennie. A może warto jej włączyć jakieś witaminki? Bardzo proszę o odpowiedź. Ilona

Zapewne jest to choroba pasożytnicza (Cheiletieloza prawdopobnie) popeiera to fakt poprawy po podaniu ivermektyny. Lecznie nie może byc stopsowane tydzień ale przez cały cykl rozwojowy pasozyta, zostało przerwane przedwcześnie


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.