Uporczywe drapanie, wygryzanie sierści
Witam, miesiec temu wziełam pieska ze schroniska. Był oczywiscie koszmarnie brudny wiec od razu po przyniesieniu do domu wykapalam ja w szamponie dla psów. Od samego poczatku mocno sie drapała, ale mialam nadzieje ze to przejdzie. Niestety minał miesiac i owszem jest duzo lepiej ale jakos lekarz nie potrafi mi powiedziec oco chodzi. Przy pierwszej wizycie dostałam masc Mecortolon, po drugiej wizycie dostalam jakis przezroczysty płyn ktory pachnie jak 100% spirytus i niestety jak psiunia sobie cos rozgryzie to posmarowanie jej tym jest dla mnie czystym okrucienstwem. Lekarz wykluczyl rozne choroby, chciał nawet wziac zeskrobine ale obejrzal ja dokladnie i powiedzial ze to nie to, raczej obstawia alergie.... Alergia czy nie chcialabym poznac jakis sposob by jej pomoc. Ostatnio pogryzła sobie sutka tak ze teraz jest wielkosci maliny caly czerwony i miejscami robi sie takie zolte jakby ropa albo pecherz sie tworzyl.... Czy pies moze miec nerwice???i tak ja objawiac ze uporczywie sie gryzie?? bo problem polega na tym ze psiunia nie gryzie sie zawsze w jednym miejscu, jak jedno podlecze albo pilnuje zeby nie gryzla to zabiera sie za inne miejsce, wiec wyglada to jakby sie gryzla z nudow.... bede wdzieczna za jakies sugestie.... pozdrawiam jb
Nie pisze Pani w jakim wieku jest zwierzę. Ja zaczęłabym od kompleksowych badań ( także zeskrobin, mimo, ze na oko objawy nie pasują do niektórych chorób), odrobaczenia, odpchlenia ( nie pisze Pani nic o dotychczasowym leczeniu psa). Dopiero po wykluczeniu wszelkich czynników chorobotwórczych, można pomyśleć o alergii czy zaburzeniach psychicznych i odpowiednio je leczyć. Trzeba pamiętać, że pies ze schroniska może mieć na skórze dosłownie wszystko - nawet jeśli schronisko jest zadbane, przy duzej liczbie zwierząt nie ma możliwosci dopilnować, aby zwierzęta wzajemnie od siebie nie zarażały się.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.