Cukrzyca u kota
Witam, mój kot ma 14 lat i od 2 lat zdiagnozowaną cukrzycę. Miał też neuropatie cukrzycową, z którą udało nam się uporać (dosyć szybko) dzięki insulinie. Od 2 lat dostaje insulinę co 12 godzin 3 jednostki. Miesiąc temu zrobiłam badania kontrolne. Morfologia i biochemia wyszły super, potas 4, 8. Jedyny problem to fruktozamina na poziomie 523. W związku z powyższym zwiększyłam dawkę insuliny z 3 na 4 jednostki co 12 godzin. Po miesiącu zrobiliśmy kolejną fruktozaminę i wyszła. 680! Glukoza 350 - ale był zestresowany w gabinecie, nie był na czczo za to był bezpośrednio przed insuliną. Kot waży 7, 1 kg. Ciała ketonowe sprawdzamy z moczu paskami - nigdy żadnych nie miał. Jedni lekarze mówią żeby poczekać miesiąc, powtórzyć badanie i dopiero wtedy myśleć nad zwiększeniem dawki. Inni, że nie ma na co czekać, że kot jest za stary, żeby mógł sobie czekać, że jest ryzyko neuropatii itd. I że trzeba zwiększyć dawkę do 5 jednostek natychmiast. Co ja mam robić? A może zbadać trzustkę? Jeżeli tak to obrazowo czy z krwi? Czytałam, że nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy może mieć związek z zawyżoną fruktozaminą? Czy powinnam zrobić badania tsh? Byłabym też niezmiernie wdzięczna za polecenie lek. Wet. , który ma wiedzę i doświadczenie w leczeniu kociej cukrzycy i do tego przyjmuje w poznaniu. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie!
Lekarz powinien wykonać krzywą cukrowa u kota. Proszę uważać z tym podnoszeniem dawki insuliny. Stany hipoglikemii są bardziej niebezpieczne niż hiperglikemia. Bfp Polecam artykuły: Dieta cukrzycowa, Cukrzyca u kota,
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.