Robaki w kale królika
Witam, pare dni temu w bobkach mojej królicy zauważyłam białe podłużne robaki, poszłam do weterynarza, który stwierdził że są to nicienie. Dał nam pyrantelum medana. Ponieważ królica waży niecały 1 kg kazał jej dać ok 4ml i po 10 dniach powtórzyć a następnie profilaktycznie raz na msc przez trzy kolejne. Piszę do państwa, ponieważ mam wątpliwości, czy jej nie zaszkodzi. Na ulotce jest wyraźnie napisane, że jest to lek dla ludzi i po otwarciu należy go używać tylko 21 dni. Po paru godzinach od podania zalecanej dawki zauważyłam w bobkach sporą ilość martwych robaków teraz już ich nie widzę za to poprawił się apetyt króliczka na sianko i buraczki które niegdyś uwielbiała. Proszę państwa o poradę czy lek króliczkowi nie zaszkodzi i jak powinno wyglądać samo odrobaczanie, jak długo martw robaki mogą być znajdowane w kale ? Z góry bardzo dziękuję ! Pozdrawiam magda k.
Witam długotrwałe podawanie preparatu zalecane jest przy wystąpieniu inwazji latentnej czyli ukrytej wiąże się to z możliwością wystąpienia w mięśniach i tkankach królika różnych form rozwojowych nicieni. To co znajduje się w jelitach jest tylko postacią ostateczną zdolną do rozmnażania stąd podanie jeszcze kilka razy w odstępach miesięcznych może mieć sens. Co do pojawiania się robaków w kale najczęściej po jedno dwu krotnym podaniu już są niezauważalne. Co do przetrzymywania prepartu dłużej niż 21 dni po otwarciu teoretycznie powinno się go zutylizować jeśli niewykorzystany w tym czasookresie, lecz jeśli będzie przechowywany w ciemnym i chłodnym miejscu to myślę że spokojnie swoje przeleżakuje i powinien jeszcze działać.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.