Lek na niedoczynność tarczycy u psa

Szanowni państwo, poszukuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Mój niespełna czteroletni mieszaniec boskera i amstaffa od kilku miesięcy leczony jest na niedoczynność tarczycy. Pół roku temu zmieniliśmy miejsce zamieszkania i tym samym weterynarza. Nasz pierwszy weterynarz ustalił nam dawkę eutyroxu na 600. Natomiast nowy weterynarz zalecił podawać forhyron w tej samej dawce, który wg niego jest lepiej wchłanialny i tym samym skuteczniejszy. Jak wiadomo różnica cenowa między oboma lekami jest ogromna. Około 15 zł kuracja miesięczna eutyrox natomiast około 75 zł forhyron. W związku z tym mam pytanie czy faktycznie forhyron jest skuteczniejszy (mimo , że dawka jest taka sama ) czy po prostu nasz nowy weterynarz nas naciąga?!

Teoretycznie jest bardziej skuteczny, ponadto prawo farmaceutyczne nakazuje używać w pierwszej kolejności leków zarejestrowanych dla danego gatunku, a dopiero jak nie ma odpowiedników dla innych gatunków


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.