Zakołtuniony pers

Dzień dobry Zwracam się z problemem z moim kotem - persem. Otóż kocur ma 4 lata i od zawsze nie lubił czesania. Szczególnie okolic ogona, tylnych łap i odbytu. W konsekwencji jego agresji na wyczesywanie tych miejsc poprostu zaniedbałam to, i kot w chwili obecnej ma już dość sfilcowane futro, myślę że może go to boleć. Jakiekolwiek próby wycięcia tych kołtunów nie dają efektów, gdyż kot od razy drapie i wyrywa się. W mieście nie ma żadnego fryzjera dla zwierząt który mogłoby to wyciąć. Chciałabym sama powycinać pomalutku te kłaki, i stąd moje pytanie - Czy jest możliwośc aby weterynarz wydał mi jakąs tabletkę nasenną dla kocura, aby ten sobie twardo zasnął a ja w tym czasie poradziłabym sobie z tą sierścią? Czy tylko narkoza w tym wypadku jest odpowiednia ? Z góry dziękuę za odpowiedz. Pozdrawiam.

Tabletki nasenne różnie działają na zwierzęta, a w szczególności na koty - zdarza się że zwierzę zamiast się uspokoić, bywa pobudzone. Najlepsze byłoby w takiej sytuacji znieczulenie, jednak żaden lekarz nie zgodzi się na wypuszczenie z gabinetu nieprzytomnego zwierzęcia. Proponuję udać się do lekarza weterynarii i zapytać o możliwość znieczulenia kota w gabinecie a następnie poprosić o odosobnione miejsce, gdzie mogłaby pani kota spokojnie wystrzyc. Po zakończeniu strzyżenia, lekarz będzie mógł zwierzę wybudzić z narkozy, a w razie jakichkolwiek kłopotów pomoże. Proszę pamiętać jednak o trzech bardzo ważnych kwestiach: po pierwsze znieczulenie musi być zaplanowane ( czyli musi się pani umowić z lekarzem na konkretny dzien, a kot musi być na czczo), po drugie najczęściej musi to być pełna narkoza, a więc istnieje ryzyko znieczulenia ( jeśli zwierzę jest zdrowe, ryzyko jest znikome), a po trzecie nalezy strzyc bardzo ostrożnie, żeby nie pokaleczyć skóry ( zwykle trwa to ok 2-3 godzin). Radzę również rozważyć wizytę u zwierzecego fryzjera w sąsiedniej miejscowości.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.