Króliczka uporczywie się liże i ciągnie za sierść
Opiekuję się dwiema samiczkami (karzełki satynowe). Jedna ma prawie osiem miesięcy (Lili), a druga (Emilka) siedem. Obie były kastrowane ponad miesiąc temu (dokładnie 2 kwietnia). Miały wtedy robione badanie krwi. Wszystko było dobrze, jedynie jakiś nieznaczny stan zapalny wątroby. Od 1 maja, a więc już ponad tydzień, starsza zaczęła się dziwnie zachowywać - bez przerwy się liże i ciągnie za sierść, a przy tym przestała spać na leżąco (jak do tej pory) i tylko śpi przykucnięta. Ma normalny apetyt (może najwyżej trochę mniej pije). Myślałam, że może zaszkodziła jej za duża ilość zielonej (mokrej) karmy, bo lizała się najpierw w jednym miejscu (tak jakby w okolicach wątroby), ale potem zaczęła się lizać też w innych miejscach. Nasza przychodnia weterynaryjna była przed długi majowy weekend zamknięta, więc na własną rękę podawałam jej Hepatiale forte i wprowadziłam dietę (sianko, zioła, herbatka rumiankowa). Na piąty dzień było zdecydowanie lepiej - mniej lizania i nawet był moment, że się położyła. Ale następnego dnia znowu lizanie wróciło. Króliczki mieszkają w piętrowej drewnianej klatce ze schodkami. Lili normalnie biega po schodkach. Kiedy słyszy, że idę po koszyk z jedzeniem, to wybiega z klatki i goni za jedzeniem. Pod tym względem nic się nie zmieniło, tylko to uporczywe lizanie, od którego jest cała mokra i ma skołtunioną sierść, no i to spanie "w kucki" bardzo mnie niepokoją. Czy może to być jakaś reakcja po kastracji? A może alergia? Dodam jeszcze, że Lili, w przeciwieństwie do Emilki, ma w ogóle większą tendencję do lizania - liże czasami podłogę, deski w klatce albo nas. Serdecznie pozdrawiam. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Witam Sugeruje wziąć pod uwagę dwie kwestie, pierwsza z nich to badania kontrolne krwi pod katem chorób wątroby ( ALT, AST, ALP ) a druga to problemy dermatologiczne, takie objawy mogą wskazywać na reakcję uczuleniowa różnego tła jak i objawy chorób skóry tła infekcyjnego a nawet urazowego. Proponuje udać się z króliczkiem do lekarza weterynarii. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.