Ropień na trzustce
Moja 11 kotka zaczeła codziennie wymiotować, mniej jadła i widać było że coś jej dolega. Zrobiłam badania krwi wszystkie w normie. Podczas badania usg stwierdzono ropnie na trzustce. Dostała leki przeciwymiotne i antybotyk (nazwy nie pamietam) przeciwzapalny. Niestety po dwoch tyg na kontrolnym usg nie widać zadnej poprawy. Dostała kolejna dawke antybiotyku. Lekarka stwierdzila, że nie spotkała się nigdy z takim przypadkiem i w gre wchodzi operacja. Chciałam zapytać czy może ktoś z Państwa miał już taki przypadek i czy można w jakiś sposób unikąć operacji.
Jeśli leczenie ogólnoustrojowe nie chirurgiczne nie przynosi rezultatów a pacjent kwalifikuje się na zabieg to operacja jest wskazana, czasem wystarczy np laparotomia zwiadowcza i odpowiednie przepłukanie narządów roztworami antybiotyków wraz z drenażem. Z badań krwii sugerowałabym wykonać jeszcze specyficzną lipazę i amylazę.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.