Anaplazmoza
Moja Sonia kundelek 10 lat ma stwierdzoną anaplazme od kleszcza. Zaczęło się od tego, że pies miał problemy z chodzeniem (widać, że sprawiało jej to trudność). weterynarz zbadała kończyny i ogólnie zewnętrzny ból i nic nie stwierdziła. Zrobiła USG tam wyszło powiększenie wątroby i pobrała krew do badań. Sonia miała gorączkę i była osowiała. Dostała antybiotyk, przeciwosłonowe leki i wróciliśmy do domu. Kolejny dzień przyniósł złe wieści, z krwi wyszła anaplazma. Pani doktor wprowadziła sterydy i przez kilka dni wrócił apetyt, zaczęła o własnych siłach chodzić i tak przez kolejne 3 dni. Czwarty dzień pogorszenie, pies nie ma apetytu i nie ma siły wstać. Każda próba wstania ją boli i strasznie męczy, gorączka wróciła. Lekarz powiedziała, że nie wie co się dzieje, ponowne badanie usg, odstawiła sterydy i mamy dwa dni od tego czasu a poprawy żadnej. Nie wiem co mam już robić, jak jej pomóc, jakie badania dalej zrobić. Pomóżcie, może ktoś miał podobny przypadek, da mi wiary, że będzie dobrze. Co moge więcej dla niej zrobić? Jakie badania?
Witam Nie rozumiem po co Pani chce robić dalszą diagnostykę, przyczyna tych objawów jest anaplzmoza - postać nerwowo stawowa. Chorobę to wywołują bakterię gram ujemne. W leczeniu anaplazmozy lekiem z wyboru jest doksycyklina stosowananie przez okres minimum 2 tygodni. Plus monitoring pacjenta wraz z leczeniem objawowym. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.