Guzek u nasady ogona u psa

Witam. Zauważyłam u swojego psa czarne kropki (wygląda to jak czarna maź w porach skóry) na odbycie i na penisie. Do tego pies zaczął się ocierac o dywany i gryzł się w okolicach odbytu, więc pomyślałam, że mógł dostac robaków. 5 dni temu poszłam z nim do weterynarza, odrobaczyłam psa a lekarz powiedział, że te czarne kropki to są drożdżaki, i mam sie nie przejmowac, ponieważ same zejdą. Niestety pies nie przestał się gryzc, dlatego dzisiaj obejrzałam jego skórę i zauważyłam, że tam, gdzie najczęściej się gryzł, czyli u nasady ogona, pojawił się guzek, niezbyt wypukły, ale można wyczuc go palcami i jego kolor jest żółtawy. Gdy go lekko ścisnęłam pies zapiszczał, więc ten guzek musi mu sprawiac ból. Dodam, że piesek jest dosc mały, waży 10 kg i ma 11 lat. Czy to, co lekarz uznał za drożdżaki, jest niegroźne? Nie zauważyłam, żeby zaczęły one znikac, wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że jest ich coraz więcej. Czy mogą byc one przyczyną tego guzka (prawdopodobnie ropny, aczkolwiek na razie jest mały i żadnej wydzieliny z niego nie ma)?

Z opisu wynika że możę to byc mały ropień, jesli będzie sie powiekszał powinno się go otworzyc i oczyscic, , świąd w okolicy odbytu zawsze wymaga badania tej okolicy, może być początkiem stanu zapalnego gruczołów okołoodbytowych lub ich zaczopowania, zmiiany nazwane, , drozdżakami? Powinno się starannie zdiagnozowac


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.