Proszę o ocenę prawidłowości leczenia.
Witam. Kotek kastrat ur. W sierpniu 2003 roku. W dniu 11. 08. 2009 pod narkozą miał usunięty kamień nazębny. W dniu 14. 08. Br otrzymał antybiotyk po zabiegu. Od 16. 08 do 20. 08. Br. Jadł za dwóch, zmiatał wszystko. W dniu 22. 08. Br apetyt odszedł, siedział osowiały z noskiem przy podłodze. A teraz uwaga - od 24. 08. Br. Lek. Wet. , który usunął kamień zaczął mu podawać leki jak niżej: co 2 dni płyn ringera z mleczanami 200, betamox 0, 4; catosal 0, 4; 2 razy metoclopramid 0, 3; 2 razy depedine 0, 2; 2 razy combivit 0, 4; coffeinum 0, 2. ------------------------------------------------------------ za kazdym razem zastanawiał się głośno - "co ci jest, może ona ma białaczkę, może nowotwór płuc" i aplikował powyższe leki. Kazał jeszcze podawać olej parafinowy, gdyż twierdził, iż kotek ma skamieliny kałowe w jelitach. Po parafinie kotek kilka razy wydalił b. Rzadkie miniaturki czarnego kału, potem przestał całkowicie. Informacja o wszystkich objawach i zachowaniach była przekazywana przy każdej wizycie. Na 02. 09. 2009 wyznaczył wizytę, że pobierze krew aby zobaczyć co jest z kotkiem. Kotek od 24. 09. 2009 znikał w oczach, bardzo chciał jeść ale nie mógł, całe dnie i noce siedział albo na tarasie w ogródku albo już częściej w domu w ciemnym kącie z noskiem opartym o podłogę. W dniu 02. 09. 2009 zawiozłem kotka na pobranie krwi i dostałem zawału serca. Karetka zabrała mnie do szpitala. Po samochód i kotka przyjechał syn, klateczka z kotkiem stała tak jak ją postawiłem po wejściu do poczekalni. Krew oczywiście nie została pobrana wg wytłumaczenia - z powodu wrażenia mojego zawału. Został wyznaczony termin pobrania za 2 dni czyli 04. 09. 2009. ------------------------------------------------------------ krew została pobrana na drugi dzień czyli w dniu 03. 09. 2009 w innej lecznicy (załatwiał syn, ja leżałem na oiom-ie w szpitalu). ----- wynik analizy: badanie wynik jedn. ------------ 006 ast (got) 166, 3 u/l 004 alt (gpt) 116, 8 u/l 005 ap 16, 5 u/l 0020 glukoza 135, 8 mg/dl 0023 kreatynina 6, 4 mg/dl 0021 mocznik 409, 3 mg/dl 0019 białko całk. 7, 0 g/dl 0063 albuminy 26, 3 g/l l. Erytrocytów 1, 55 mln/mm3 hemoglobina 2, 0 g/dl hematokryt 7, 3 % mcv 46, 9 fl mch 13, 2 pg mchc 28, 1 g/dl płytki krwi 204 tys/mm3 dość znaczna anizocytoza erytrocytów. L. Leukocytów 23, 65 tys/mm3 limfocyty 6 % monocyty 1 % kwasochłonne 0 % pałeczki 1 % segmenty 92 % ------------------------------------------------------------------- pragnę zaznaczyć, iż analiza krwi została bardzo dokładnie przepisana do niniejszego posta i sprawdzona z wydrukiem dwukrotnie przed wysłaniem zapytania. =================================================== uprzejmie prosiłbym o obszerną wypowiedź w opisanej wyżej sprawie. W razie ewentualnych pytań służę wyjaśnieniami (510-045-393). Pozdrawiam.
Wysoki poziom mocznika i kreatyniny to najprawdopodobniej schorzenie nerek, jeśli poziom erytrocytów jest taki jak napisano kot ma ogromna anemie, taki stan rokuje bardzo żle, trzeba sprawdzić nerki i wykonac dokładne badanie moczu
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.