Kotka poroniła

Moja półtoraroczna kotka poroniła w dosyć zaawansowanej ciąży. Była to jej druga ciąża, z czego pierwsza przebiegła bez problemu, tak samo poród. Kociaki urodziły się zdrowe - prawidłowo się rozwijają i rosną, nie ma z nimi żadnych problemów. Teraz, w trakcie drugiej ciąży, kotka poroniła 3 kociaki. To była już dosyć późna ciąża. Przy poronieniu było krwawienie, lecz nie wielkie. Kotka sama się wylizywała. Jadła i piła wodę, tak jak do tej pory. Martwię się o nią, bo to jest kotek podwórkowy i dzień po poronieniu gdzieś przepadła. Wróciła dopiero po dwóch dniach. Wygląda jakby miała gorączkę, ale je i pije. Mam pytanie, czy sobie sama sobie poradzi i dojdzie do siebie, czy jednak mogą wystąpić jakieś powikłania w późniejszym czasie?

To czy kotka sobie "poradzi" zależy od aktualnego stanu jej organizmu. Najbardziej sensowne w tej sytuacji wydaje się złapanie kotki (jeśli oczywiście ma Pani taką możliwość) i pojechanie z nią do lecznicy weterynaryjnej gdzie lekarz ją obejrzy i oceni jej stan. Sugeruję też, aby Pani jak najszybciej wysterylizowała kotkę - biorąc oczywiście pod uwagę jej aktualny stan zdrowotny. Pozdrawiam


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.