Zaparcia u kota
Bardzo dziekuje za odpowiedź w poprzenim moim pytaniu. Kotkowi się polepszyło. Wydaje mi sie że był zmęczony i wystraszony. Jak jeden problem minął to pojawił się następny :( Kotek nie może zrobić kupki, cały czas próbuje i pomimo wysiłku mu się to nie udaje. Miauczy, obraca się na plecy aby masować mu brzuszek i robię to. Jedynym skutkiem było to, że przy którejś próbie zrobienia kupki przez kotka, zamiast kału pojawiła się jakaś zakrwawiona błonka. Czy to problem wynikający z podawania przeze mnie sztucznego pokarmu zastępczego? Czy może jakieś pasożyty? Bardzo się martwię i w miarę możliwości proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.
Trudno powiedzieć czym jest "zakrwawiona błonka". Może to być złuszczony fragment śluzówki jelita (może się zdarzyć podczas zaparcia), a może wypadnięty odbyt (jeżeli nadal tkwi pod ogonem)- w tej sytuacji kot jak najszybciej musi znaleźć się w lecznicy. W normalnej sytuacji kotka karmiąca młode zawsze po nakarmieniu intensywnie wylizuje brzuszki kociąt robiąc im masaż, który umożliwia trawienie i usprawnia pracę jelit. Jednocześnie raczej nie zdarza się, aby kocięta nadmiernie się przejadły, co może mieć miejsce w przypadku karmienia sztucznego. Jeżeli to tylko zaparcie powinna pomóc przerwa w karmieniu i podanie kotu odrobiny (ok. 0, 5 - 1ml) laktulozy do pyska i masaż brzuszka. Laktulozę można podawać co 4 godziny, aż do rana (do zakupienia w aptece). Może okazać się konieczne wykonanie lewatywy, ale tego nie polecam robić samodzielnie. Tak czy inaczej kot powinien zostać zbadany przez lekarza weterynarii i po ustabilizowaniu się kłopotów trawiennych odrobaczony, a następnie (w wieku 8 tygodni) zaszczepiony.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.