Guz promienisty
Witam Chciałabym sie dowiedzieć jednej rzeczy już ostatnio pytalam o ropniaka u królika okolicy szyi. W niedziele byłam u weterynarza, który stwierdził, że wystarczy kontrola i w poniedzialek przyjść na oczyszzczenie kolejne natomiast w pon juz był inny lekarz, który stwierdził, że guz dochodzi do kości, czy cos takiego- sama do konca nie rozumiem. Nie gwarantuje że zabieg sie uda, a kosztuje ponad 300 złotych. Narazie przemywam mu revitanolemm, dostał antybiotyk. Tylko, że nie wiem do której diagnozy sie ustosunkowac- czy do tego, że wystarczy oczyszczać, czy tej drugiej o zabiegu. Czy to nie jest nabijanie ludz w butelke? Prosze o odpowied zdziekuje
Ropnie u królika mogą dochodzić do kości. Jeśli ropień jest duży i po leczeniu zachowawczym ( a więc czyszczenie, antybiotyk itd) ropień się odnawia, wtedy być może konieczne będzie znieczulenie królika i usunięcie torebki ropnia, czasami aż do kości. O konieczności zabiegu decyduje lekarz, nie mam zamiaru podważać jego decyzji, mogę jedynie doradzić, żeby pani jeszcze poobserwowała czy ropień zmniejsza się czy nie.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.