Bilirubina i białko w moczu psa

Witam. Mam 5-letniego owczarka niemieckiego. 3 tygodnie temu zauważyłam na podłodze kilka plamek krwi (koloru blado-czerwonego), nie miał problemów podczas oddawania moczu, ani nie zauważyłam w nim krwi. Poza tym zachowanie jego nie uległo zmianie, dalej jest radosnym, szalejącym pieskiem, niemniej jednak od razu poszłam do weterynarza. Zrobiono mu usg, na którym widać było, że ma dwie cysty (ok milimetrowe) w gruczole krokowym, oraz ścianki przewodu moczowego były pogrubione, zrobiono mu badanie moczu: wynik: color: yellow, clarity: clear, glu: negative, bil: small, ket: negative, sg: 1. 015, blo: large, ph: 7. 0, pro >=300 mg/dl, uro: 0. 2 e. U. /dl, nit: negative, leu: large piesek dostawał zastrzyki (przez 10 dni- niestety nie zapamiętałam nazw) oraz pani weterynarz zaproponowała mi wszczepienie implantu suprelorin, w zamian chirurgicznej kastracji, na co się zgodziłam, więc od 2, 5 tygodnia ma wszczepiony ten implant (jego działanie można ocenić po ok 6 tygodniach od wszczepienia-taką informację pozyskałam od weterynarza) po tygodniu przeprowadzono kolejne badanie moczu: wynik: zmieniła się od poprzedniego badania: bil: moderate, sg: 1. 020, blo: small, ph: 8. 5, pro: 100 mg/dl, uro: 1. 0 e. U. /dl, leu: negative, reszta bez zmian. Piesek dostał tabletki i dzisiaj byłam na kolejnej wizycie. Ponownie zrobiono badanie moczu. Wynik: zmieniło się od poprzedniego badania: bil: small, sg: 1. 020, blo: small, ph: 7. 0, pro: >=300 mg/dl, uro: 0. 2. E. U. /dl, reszta bez zmian pani weterynarz powiedziała, że na białko w moczu może byc spowodowane faktem, że suczki maja cieczki i w organizmie mojego psiaka buzuja hormony, jednak ma się to unormować (a przynajmniej mamy taką nadzieję, jak implant zacznie działać w 100%) dodatkowo zrobiono mu badanie krwi, hemoglobina była w normie, jednak biochemia: wynik: crea: 1. 17 mg/dl, bil: 0, 734 mg/dl, gpt: 105 u/1 dostał: ornitil (mam podawać 1 tabletkę 3xdziennie), witaminę c(1 tabletka dziennie) i witaminę b complex (1 tabletka 3 x dziennie) przez 10 dni i przyjść na kolejne badania. Pani weterynarz powiedziała, że powodem problemów z wątrobą może być zła dieta (pies dostaje karmę firmy purina) lub fakt, że coś zjadł podczas spaceru (czego nie wykluczam, ale jest bardzo mało prawdopodobne). Moje pytanie brzmi. Czy zrobiliby państwo coś jeszcze, by pomóc pieskowi lub czy zrobiliby państwo coś innego? Nie mam tu absolutnie na celu podważać kompetencji weterynarza, ponieważ mam do niego zaufanie, chodzi mi tylko o odrębną opinię innego weterynarza, koleżanka poradziła mi tę stronę, dlatego korzystam z takiej możliwości. Czy powinnam zmienić karmę, jeśli tak, to jaką państwo polecają?? Oraz co mogę sama zrobić, żeby stan psiaka uległ polepszeniu. Pozdrawiam katarzyna skibińska

Myślę, że przydałoby się zrobić jak najwięcej w celu postawienia rozpoznania. Zarówno wyniki badania moczu jak i dwie próby biochemiczne z profilu wątrobowego są nieprawidłowe. Jest to oczywiście zbyt mało danych, aby pokusić się choćby o hipotetyczną diagnozę. Trzeba wykonać morfologię krwi z rozmazem, pełen profil wątrobowy i nerkowy w surowicy, amylazę i lipazę w surowicy oraz powtórzyć badanie ogólne moczu (ew. Wykonać z niego posiew). Do tego badania obrazowe- rtg i/lub usg przeglądowe jamy brzusznej. W razie wskazań- badanie z kontrastem. Mając zbadanego pacjenta i wyniki badań (być może lekarz prowadzący jakieś badania dołoży lub odejmie- powinien wiedzieć lepiej, gdyż ma dostęp do pacjenta) trzeba poszukać choroby, która może wywołać wszystkie objawy. Kiedy będzie znane rozpoznanie- będzie wiadomo jak leczyć. Uprzedzam, że czasami poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, co dolega zwierzęciu, jest bardzo żmudne. Wymaga dużo cierpliwości i porozumienia między lekarzem a właścicielem zwierzęcia.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.