Tchórzofretka ma katar
Moja roczna tchórzofretka (samiec) od 9 miesięcy przejawia objawy kataru. W sierpniu ubiegłego roku fretka przeszła lekkie przeziębienie z katarem. Przeziębienie trwało niecały tydzień. Fretka była leczona antybiotykiem na zapalenie górnych dróg oddechowych. Po tym przeziębieniu został jedynie problem kataru. Jednak nos fretka ma pusty, ale bardzo wysuszony. Ciężko, głośno i sucho oddycha. Fretka nie ma problemu z wyczuwaniem zapachów. Normalnie je, pije, bawi się. Przynajmniej raz na trzy dni zdarza się, że fretka kilka razy pod rząd pociąga nosem, wtedy słychać wyraźnie, że gdzieś tam daleko ma dużo jakiejś wydzieliny, której nie wydala na zewnątrz. Nos fretka ma zimny, wilgotny, ale jest z niego cały czas jak nie śpi wysięk w kolorze przezroczystym, co oblizuje. Od sierpnia br fretka sporadycznie odchrząkuje. Jest to bardzo suche odchrząkiwanie bardzo cichutkie. Kicha również bardzo bardzo rzadko. Czasami kaszle. Również bardzo sucho. Gdy śpi oddech fretki jest ciężki i bardzo suchy. Fretka kilka razy była badana przez weterynarza, który nie stwierdził żadnej choroby. Czy uważa pan / pani, że opisany powyżej problem może być spowodowany centralnym ogrzewaniem, które wysusza śluzówkę nosa? Za udzieloną pomoc bardzo dziękuję.
Warto zrobić rtg układu oddechowego. Czy frecia była odrobaczana. ? Czy w domu ktoś pali papierosy?
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.