Podróże z królikiem

Witam. Moja siostra ma zamiar kupić sobie młodego królika miniaturkę. Niestety studiuje i co weekend wraca do rodzinnej miejscowości (100 km autem). Czy będzie to bardzo uciążliwe dla niego, by zabierać go co tydzień ze sobą? Czy może, jeśli to od małego to się przyzwyczai. No bo chyba zostawiać go na weekend samego nie jest dobrym pomysłem. Proszę o jakieś porady, bo nie wiem czy jej to wyperswadować

Wprawdzie istnieją króliki, które dobrze znoszą podróże (a nawet lubią) trudno jest powiedzieć, czy akurat ten, którego zakupi pana/pani siostra będzie się do tej grupy zaliczał. Z pewnością do podróży należy przyzwyczajać uszatego już od małego. Innym zagadnieniem tej sprawy jest to, że częstotliwość podróży (co tydzień) i zabieranie ze sobą królika nie wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Co innego raz, czy dwa razy do roku zabrać go ze sobą na "wakacje" a co innego skazywać na że tak się wyrażę "tułacze życie". Zamiast tego warto rozważyć możliwość czasowej opieki (wynajęcie opiekuna) na czas weekendu w miejscu studiowania siostry. Lub w ogóle zastanowić się nad celowością i słusznością zakupu zwierzęcia przy nieustabilizowanym trybie życia. Pozdrawiam


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.