Ropiejąca rana na małżowinie usznej psa

Witam. Mam psa, nierasowego w wieku 13 lat. 23. 03 br. Był operowany, a mianowicie z prawej małżowiny został usunięty duży krwiak. Rana goiła się normalnie, aż przed kilkoma dniami zaczęła ropieć, wydobywa się z niej nieprzyjemny zapach. Przemywam to miejsce rivanolem od 2 dni /3 razy dziennie. Niestety przebywam za granica i konsultacja z klinika weterynaryjna, która przeprowadziła operacje jest możliwa dopiero za 4 tygodnie. Moje pytanie jest następujące czy przemywanie rivanolem wystarczy lub czy będzie potrzebna natychmiastowa konsultacja z lekarzem weterynarii?

Trudno ocenić ropiejącą ranę bez oglądania. Jednak na pewno lepszym wyborem będzie toaleta wodą utlenioną. Co do konieczności natychmiastowej konsultacji - zdecydowanie tak w przypadku pogorszonego samopoczucia psa lub wystąpienia gorączki.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.