Kotka boi się weterynarza
Moja kicia w 2009 roku miała usuwane 2 zęby, dostała zastrzyk usypiający, bardzo szybko doszła do siebie po tym zabiegu, ale lekarka, która dawała ten zastrzyk, chyba stała się dla niej bardzo dużym strachem. Pani doktor jest miłą osobą, ale nie mogę do niej chodzić, bo kocia jest przerażona (nie wiedziałam o tym dopóki nie poszłam na drugą wizytę - obcinanie paznokci, była cała prawie sztywna), ale samej lecznicy się nie boi. Czy w tym przypadku muszę zmienić lekarza?
Stres w sytuacji traumatycznej mógł zostać skojarzony nie tylko z osobą weterynarza, lecz także z miejscem (lecznica weterynaryjna), zapachem itp. Przy konieczności następnej wizyty kontrolnej może pani spróbować wizyty w innym gabinecie, u innego lekarza - sprawdzając czy reakcja lękowa kotki jest podobna czy faktycznie mniejsza. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.