Sztywnienie tylnych łap u psa
Witam. Mój pies ma już 6 miesięcy. Od dłuższego czasu obserwowaliśmy u niego dziwne objawy. Sztywnieją mu tylne łapy, i nie ma tu reguły, czasem bywa to po dłuższym spacerze, czasem po bardzo krótkiej odległości. Biszkopt się zatacza jak pijany zarzuca mu tył na prawą stronę i upada przodem na ziemię. Tył jest wtedy zesztywniały nie zginają mu się łapy w kolanach, i jest znacznie wyższy od przodu ciała. Na początku lekarz weterynarii zdiagnozował dysplazję p stawu biodrowego podawaliśmy mu glukozaminę z chondroityną. Objawy nie ustawały, wręcz w ostatnią niedzielę się nasiliły. Skonsultowaliśmy jego rtg w klinice weterynarii akademii rolniczej. Tam okazało się, że stawy biodrowe są zdrowe i nie ma mowy o dysplazji. Skierowano nas na neurologię. Tu z kolei wykonano mu badania krwi elektrolity, nerki, wątroba, cukier, wszystko w normie, ale zasugerowano, że biszkopt cierpi na myasthenie gravis. Czy może warto wykonać jeszcze jakieś badania, ale w jakim kierunku, dzisiaj byliśmy na spacerze bardzo intensywnym ponad godzinę bawił się, biegał i skakał z innym pieskiem i żadne z powyższych objawów nie wystąpiły. Z kolei parę dni temu już po 200 metrach tylne łapy zesztywniały i pies zaczął zachowywać się jak pijany, potem zarzucało go na prawą stronę i upadł przodem na prawy bok. Proszę o pokierowanie mnie, w razie potrzeby dysponuje filmikiem ( biszkopt idzie na sztywnych łapach, później się zatacza i upada) a także zdjęciem rtg stawów biodrowych, jak i analizą krwi. Z góry dziękuję za pomoc.
Wrodzona myastenia nie jest typowa dla labradora. Niestety nie można powiedzieć, że niemożliwa. Na postać nabytą pies jest zbyt młody. Trzeba wykonać badanie rtg klatki piersiowej w celu wykrycia ew. Guzów śródpiersia (grasiczaki mogą dawać objawy myastenii). Jeżeli jest guz- trzeba go usunąć i zbadać histopatologicznie. Jeżeli nie ma- wykonać Test diagnostyczny podając psu preparaty blokujące cholinoesterazę (efekt bardzo szybko). Należy liczyć się z możliwością fałszywie dodatnich wyników przy zapaleniu wielomięśniowym. Ale w tym przypadku rozpoznanie można postawić na podstawie badania morfologii krwi, badania ogólnego moczu, kontroli poziomu aspat i cpk w surowicy oraz biopsji mięśni. Proszę jednak pamietać, że istnieje wiele chorób, które mogą dawać podobne objawy.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.