Zdjęcie poglądowe
Jarosław Dulny

Jak odchudzić kota

Częstym problemem domowych, niewychodzących kotów jest nadwaga. Tryb życia, jaki prowadzą nasze mruczki odbiega zazwyczaj od tego, jaki prowadziłyby w naturze – mają często zbyt mało ruchu i są przekarmione. Jeśli nasz zwierzak cierpi z powodu nadwagi lub otyłości, koniecznie powinniśmy ustalić z lekarzem weterynarii odpowiedni program odchudzania. Zbyt duża waga może być bowiem powodem wielu późniejszych dolegliwości.

Uwaga! Ten artykuł może zawierać przestarzałe informacje i oczekuje na aktualizację.

Jak odchudzić kota

Częstym problemem domowych, niewychodzących kotów jest nadwaga. Tryb życia, jaki prowadzą nasze mruczki odbiega zazwyczaj od tego, jaki prowadziłyby w naturze – mają często zbyt mało ruchu i są przekarmione. Jeśli nasz zwierzak cierpi z powodu nadwagi lub otyłości, koniecznie powinniśmy ustalić z lekarzem weterynarii odpowiedni program odchudzania. Zbyt duża waga może być bowiem powodem wielu późniejszych dolegliwości.

Z powodu otyłości cierpią najczęściej zwierzęta starsze po 7 roku życia (przyczyną jest wolniejszy metabolizm). Jak już wyżej wspomniano, powodem kłopotów z wagą jest głównie brak ruchu i zbyt obfita lub nieprawidłowa dieta. Innymi przyczynami otyłości są niektóre choroby, np. niedoczynność tarczycy, chora trzustka, cukrzyca, a także przyjmowanie niektórych leków (sterydowych, hormonalnych). Niekiedy otyłość jest uwarunkowana genetycznie.

Otyłe koty narażone są na różne choroby i dolegliwości i to właśnie dlatego powinniśmy zadbać o odchudzenie naszego grubasa. Ze względu na nadmierne otłuszczenie narządów wewnętrznych oraz serca, kot może cierpieć na niewydolność pracy tych narządów (np. niewydolność wątroby, nerek, zaburzenia jelitowe, zaburzenia krążenia, zaburzenia pracy serca – serce szybciej się męczy, może dojść do niewydolności oraz zwyrodnień zastawek). Otyły kot może mieć też trudności z oddychaniem, a także z poruszaniem się (duża masa ciała przyczynia się do zwyrodnień stawów oraz kręgosłupa). Wynikiem otyłości jest również mniejsza odporność na choroby.

Jak widać, otyłość nie jest dla zwierzęcia niczym dobrym. Jednak jak skutecznie pomóc zwierzęciu zrzucić zbędne kilogramy? Przede wszystkim musimy ocenić skalę problemu, czyli sprawdzić czy nasz kot ma tylko nadwagę, czy już przerodziła się ona w otyłość. Przy nadwadze obserwuje się nadmiar tkanki tłuszczowej, jednak masa ciała nie przekracza 20% dopuszczalnej normy. Kot z nadwagą ma słabo wyczuwalne żebra, słabo zaznaczoną talię, fałdki tłuszczu oraz lekko zaokrąglony brzuszek. Kot otyły również ma nadmiar tkanki tłuszczowej, lecz jednocześnie masa jego ciała przekracza 20% normy. U otyłego kota w ogóle nie można wyczuć żeber ani dojrzeć talii, fałdy tłuszczu są wyraźne, brzuch mocno zaokrąglony oraz wyraźnie wyczuwa się sporą warstwę tłuszczu.

Zanim rozpoczniemy odchudzanie kota, zbierzmy go do lekarza weterynarii. Oceni on stopień otyłości, wykona odpowiednie badania, wykluczy ewentualne chorobowe tło zbyt wysokiej wagi, powie o ewentualnych przeciwwskazaniach do odchudzania oraz zaleci odpowiednią dietę.

Dieta odchudzająca polega na zmianie dotychczasowego zwykłego pożywienia na karmę typu light (o obniżonej wartości kalorycznej, lecz zawierającej wszystkie potrzebne do życia składniki pokarmowe). Warto też pamiętać o kilku istotnych zasadach odchudzania kota. Najważniejsze jest, aby nigdy nie odchudzać zwierzaka gwałtownie, a już absolutnie nie wolno nam stosować głodówek (wynika to ze specyficznego metabolizmu kociego organizmu). Ograniczajmy kalorie stopniowo, optymalny tygodniowy spadek wagi to maksymalnie 0,4 kg (najlepiej kontrolować spadek wagi przez regularne ważenie naszego zwierzęcia).

Ponadto, poinformujmy wszystkich domowników i osoby, które będą miały kontakt z naszym pupilem, że nasz kot jest na diecie i nie wolno mu podawać żadnych dodatkowych przysmaków. My również nie ulegajmy błagalnym miaukom kota. Będzie on zapewne protestował przeciwko karmie light i nagłym odcięciu dostępu do szyneczki, kurczaka oraz innych frykasów. Jednak trzeba być konsekwentnym i wytrwałym – kot po pewnym czasie zaakceptuje nowe zwyczaje. Można początkowo mieszać poprzednią karmę z nową i stopniowo dążyć do zmniejszania ilości tej poprzedniej. Warto też karmić kota częściej w ciągu dnia, lecz małymi porcjami.

Lekarz weterynarii może zalecić suplementy diety pomocne w spalaniu tkanki tłuszczowej oraz utrzymujące kota w dobrej kondycji. Do dodatków tych należą najczęściej wszelkie witaminy, minerały, kwasy tłuszczowe, L. karnityna, koenzym Q10, chrom czy pirogronian. Zapytajmy weterynarza, czy warto podawać te składniki naszemu kotu i jak je stosować (nie decydujmy o tym samodzielnie).

Jeśli nasz kot jest kotem wychodzącym lub mamy w domu więcej niż jedno zwierzę, musimy bardzo pilnować, aby zwierzak będący na diecie nie podjadał z innych misek, ani nie dożywiał się w okolicznych śmietnikach. O ile domowa kontrola jest możliwa (można wprowadzić karmienie „na godziny” zamiast stale napełnionych misek), o tyle nadzorowanie kota wychodzącego może być dość trudne. Można spróbować wyprowadzać kota na smyczy lub pod naszą kontrolą. Warto też, aby kot wychodził na spacer tuż po posiłku, kiedy jest najedzony.

Oprócz diety, w odchudzaniu bardzo istotnym czynnikiem jest aktywność fizyczna. Zapewnijmy kotu odpowiednią dzienną dawkę ruchu, aby miał szansę spalić nadmiar tkanki tłuszczowej. Czasami gruby kot bywa leniwy i nie chce mu się samemu rozpoczynać zabaw. Zachęćmy więc zwierzaka do zabawy, wykorzystując w tym celu różne piłki, kocie wędki, myszki na sznurkach itp. Niech kot biega, skacze, rozciąga się (można zbudować nawet tor przeszkód z kartonów, poduszek, drapaków, szeleszczących tuneli itp.). Niektóre koty można spróbować wyprowadzać na spacery, oczywiście pod warunkiem, że to lubią i akceptują smycz oraz szelki. Często świetnym rozwiązaniem jest drugi kot (najlepiej młody, energiczny i chętny do zabaw), który z pewnością rozrusza naszego grubasa.