Zdjęcie poglądowe

Dieta odchudzająca królika

Tak samo jak w przypadku ludzi, otyłość u królików stanowi niezwykle poważny problem. Najlepiej jest zapobiegać jej poprzez przestrzeganie zasad zdrowego żywienia oraz zapewnienie pupilowi wystarczającej dawki ruchu.

Tak samo jak w przypadku ludzi, otyłość u królików stanowi niezwykle poważny problem. Najlepiej jest zapobiegać jej poprzez przestrzeganie zasad zdrowego żywienia oraz zapewnienie pupilowi wystarczającej dawki ruchu. Systematyczna kontrola ciężaru ulubieńca pozwoli na szybsze zdiagnozowanie ewentualnego problemu, sygnalizowanego wzrostem (nawet minimalnym, ale postępującym) jego wagi. Często jednak temat otyłości staje się w doświadczeniu opiekuna obecny dopiero wtedy, kiedy na zapobieganie jest już za późno. Trzeba wówczas przedsięwziąć środki zmierzające do obniżenia wagi ukochanego długouchego, a w konsekwencji do poprawienia stanu jego zdrowia i jakości życia.

Objawy nadwagi

W wykryciu nadwagi pomoże z pewnością baczna obserwacja zwierzęcia. Króliki otyłe mają problem z utrzymanie swego futerka w czystości, są mniej ruchliwe i skore do zabawy, często więcej śpią. Zdarza się także, że nie zjadają cektrofów, co może wskazywać na ich niewłaściwy skład (zbyt bogata w węglowodany i tłuszcze, tucząca dieta), bądź - w bardziej zaawansowanych przypadkach - na zbyt duże pokłady tkanki tłuszczowej, uniemożliwiające sprawne wygięcie się w kierunku odbytu. Zaniechanie spożywania cekotrofów wiązać się może z innymi niż nadwaga dolegliwościami. Z tego powodu nigdy nie należy tego objawu ignorować.
Królik o prawidłowej wadze ma wyczuwalne wszystkie żebra i kręgosłup. Jeśli u naszego zwierzątka nie jest możliwe bezproblemowe, "namacalne" stwierdzenie ich występowania, niewątpliwie świadczy to o zbyt dużej masie ciała ulubieńca. Zdarza się, że nawet pupile z nadwagą mają wyczuwalne żebra. W takiej sytuacji pomocne okazać się mogą oględziny tkanki na brzuchu. Jeśli królik nie ma wyczuwalnej talii, ale poduszeczkę z tłuszczu, z pewnością jest nieco zbyt tęgi. Widać to szczególnie w momencie, kiedy brzuszek wyciągniętego na podłodze pupilka jest szerszy niż reszta ciała. Także zwierzak, u którego podczas ruchu zaobserwować możemy wałeczki tłuszczu na udach tudzież zbyt szerokie pośladki, nie należy do najszczuplejszych.

Od czego zacząć odchudzanie

W przypadku królików jedna z podstawowych zasad żywienia, traktująca priorytetowo stopniowe wprowadzanie nowych elementów pokarmowych, jest imperatywem. W specyficznie ukształtowanym układzie pokarmowym królików najistotniejszą rolę pełnią szczepy różnych, wysoce wyspecjalizowanych bakterii. Nieobecność enzymów sprawia, że cała odpowiedzialność za proces trawienny spada na mikroorganizmy. Ich poszczególne grupy zajmują się one metabolizowaniem zawsze jednego składnika, jaki wraz z pożywieniem dostaje się do organizmu zwierzęcia. Aby nowy element diety mógł być przyswojony bezproblemowo, niezbędne jest wyhodowanie zespołu bakterii, odpowiadających za jego metabolizm. Możliwe jest to tylko w sytuacji, w której nieznany dotąd pokarm wprowadzamy w niewielkich ilościach, systematycznie i powoli zwiększając jego ilość. W wyniku takiego działania, wymagane bakterie namnożą się w wystarczającej ilości, nie zaburzając tym samym delikatnej równowagi organizmu. Niedostateczna ilość pożądanych mikroorganizmów doprowadzić może do braku równowagi w ich liczebności oraz powstania w jelitach niebezpiecznych substancji toksycznych. Ich emisja do organizmu (enterotoksemia) skończyć się może śmiercią zwierzęcia.

Skład diety odchudzającej

Ogólne zasady żywienia królików obejmują kilka prostych zaleceń. Zwierzę przez cały dzień powinno mieć dostęp do świeżego, dobrego jakościowo i zróżnicowanego (z różnych roślin) siana. Ponadto dostawać powinno dobrej jakości granulat, pozbawiony sztucznych dodatków oraz składników niekorzystnych dla zdrowia zajęczaków (orzechy, zbyt duża ilość zbóż, suszone owoce). Oprócz siana podstawę żywienia stanowią rośliny zielone, głównie liście, nieco korzeni. Owoce stanowić powinny marginalny element diety, raczej smakołyk, niż codzienny pokarm. Szczegółom prawidłowego żywienia królików poświęcone są odrębne artykuły na portalu Vetopedia.

Zwierzę karmione prawidłowo raczej nie ma okazji utyć. Wielu z nas nie postępuje jednak konsekwentnie w kwestii żywienia swoich podopiecznych. Tym proponujemy zastosowanie się do kilku ogólnie sformułowanych propozycji zmian w jadłospisie, tudzież w sposobie podawania jedzenia długouchemu pupilkowi.

Przede wszystkim pod żadnym pozorem nie podawajmy królikom potraw przygotowanych dla ludzi, ciastek, czekolady i tym podobnych "rewelacji". Układ pokarmowy królika absolutnie nie jest przygotowany na takie pokarmy.
Wycofajmy z diety różnego rodzaju produkowane przemysłowo królicze frykasy - kolby, dropsy itp. Zawierają one często zbyt dużo białka i węglowodanów, które niekorzystnie wpływają na procesy metaboliczne, dodatkowo powodując przyrost tkanki tłuszczowej. Mieszanki zastąpmy dobrej jakości granulatem. Stopniowo zmieniaj proporcje (na korzyść granulatu) tak, by po kilku tygodniach całkowicie wyeliminować mieszankę. Jest to o tyle istotne, że mieszanki komponowane sa głównie z myślą o gryzoniach, do którego to rzędu króliki (rząd zajęczaków) przecież nie należą. W związku z tym ich dieta nie może byc komponowana w taki sam sposób. Gotowe mieszanki zbytnio obfitują w tłuszcze, cukry i białka. Niewielką pociechą jest w ich składzie granulat, gdyż króliki (zazwyczaj niepoprawne łakomczuchy) zawsze wybiorą spośród składników takie, które wydają się najbardziej słodkie i pożywne. Rzadko są to składniki najbardziej odpowiednie. Jasnym jest więc, że dieta odchudzająca nie obędzie się bez grymaszenia. Niezmiernie ważne jest, aby wprowadzać ją pomału i kontrolować jej przebieg.
Jeśli dorosły, otyły królik miał dotychczas nieograniczony dostęp do granulatu, należy zmienić jego nawyki. Granulat powinien być podawany ( nie licząc króliczych dzieci i seniorów) w porze posiłku, jedno - lub dwukrotnie w ciągu dnia. Nadąsany pupil może odmówić spożywania siana czy warzyw w zastępstwie dotychczas serwowanego granulatu. Pamiętajmy, że głodówka u królika może nieść za sobą fatalne skutki, postarajmy się więc sprowokować pupila do jedzenia. Być może wystarczy zmienić siano na bardziej aromatyczne, bądź też podać je w inny, zaskakujący sposób. Granulat można także zastępować zieleniną, systematycznie zwiększając jej procentowy udział w posiłkach.

Pamiętajmy, że królicza dieta odchudzająca powinna być bardzo bogata i różnorodna. Jej celem jest zmniejszenie absorpcji białek, tłuszczów i węglowodanów oraz zapewnienie zwierzęciu wszystkich niezbędnych dla prawidłowego rozwoju składników mineralnych oraz błonnika. Najlepiej jest ją przeprowadzać w okresie wiosennym, kiedy to dostępność wszelkiego rodzaju roślin zielonych pozytywnie wpłynie na kształt jadłospisu króliczego grubaska.

Efekty

Nie zapominajmy, że otyłość może prowadzić do wielu niebezpiecznych chorób - problemów z wątrobą, nerkami, jelitami czy stawami. Niezbędnym jest więc, jeśli już do niej doszło, przedsięwzięcie działań zwalczających tą niedyspozycję.
Nie spieszmy się z wypatrywaniem efektów odchudzania. Pierwsze zobaczymy dopiero po kilkudziesięciu dniach. Pamiętajmy też, że droga do sukcesu prowadzi przez konsekwencję. Niech polepszający się stan zdrowia, ładniejszy wygląd i większa ruchliwość króliczka będą wyznacznikami powodzenia i zachętą do stosowania zdrowej, zbilansowanej diety na co dzień.