Babeszjoza

Babeszjoza to niezwykle groźna choroba psów i kotów przenoszona przez kleszcze. Kleszcz przyczepiony do skóry zwierzęcia wprowadza do jego układu krwionośnego pierwotniaki babeszjozy Babesia canis (u psów) lub Babesia felis (u kotów). Pierwotniak ten atakuje i niszczy erytrocyty (czerwone krwinki), w wyniku czego dochodzi do anemii i uszkodzenia wątroby i nerek oraz innych narządów wewnętrznych. Babeszjoza nieleczona, leczona niewłaściwie lub zbyt późno prowadzi do śmierci zwierzęcia (jednak nawet prawidłowo leczona może spowodować zgon). U psów choroba ta występuje częściej niż u kotów, jednak jest tak samo niebezpieczna.

Babeszjoza

Babeszjoza to niezwykle groźna choroba psów i kotów przenoszona przez kleszcze. Kleszcz przyczepiony do skóry zwierzęcia wprowadza do jego układu krwionośnego pierwotniaki babeszjozy Babesia canis (u psów) lub Babesia felis (u kotów). Pierwotniak ten atakuje i niszczy erytrocyty (czerwone krwinki), w wyniku czego dochodzi do anemii i uszkodzenia wątroby i nerek oraz innych narządów wewnętrznych. Babeszjoza nieleczona, leczona niewłaściwie lub zbyt późno prowadzi do śmierci zwierzęcia (jednak nawet prawidłowo leczona może spowodować zgon). U psów choroba ta występuje częściej niż u kotów, jednak jest tak samo niebezpieczna.

Charakterystyczne objawy babeszjozy to:

- apatia i osowiałość
- brak łaknienia, zwierzę nie chce też pić
- wysoka temperatura ciała (do 40-41 stopni Celsjusza)
- powiększone węzły chłonne
- zażółcenie błon śluzowych jamy ustnej
- wymioty, biegunka (często z krwią)
- kłopot z oddawaniem moczu, często też krwiomocz
- zaburzenia w funkcjonowaniu układu krążenia, układu oddechowego i nerwowego

Diagnoza

Jeśli zauważymy niepokojące objawy wspomniane wyżej, natychmiast należy udać się ze zwierzęciem do lekarza weterynarii. Babeszjoza w tempie błyskawicznym sieje spustoszenie w organizmie zwierzęcia, dlatego tak ważny jest tutaj czas. Aby stwierdzić obecność pierwotniaka, lekarz musi wykonać badanie krwi. Jeśli wynik badania okaże się ujemny, a mimo to zwierzę zdradza niepokojące objawy, miało kontakt z kleszczami, a nie było przed nimi w żaden sposób zabezpieczone, należy badanie krwi powtórzyć. Oczywiście, konieczne jest też usunięcie kleszcza w odpowiedni sposób.

Leczenie

Leczyć można przyczynowo oraz objawowo. Po potwierdzeniu zakażenia babeszjozą, lekarz podaje leki, które eliminują pierwotniaka z krwi zwierzęcia. Leki te nie są obojętne dla organizmu (są silnie toksyczne), jednak czasem jest to jedyna możliwość uratowania życia naszemu psu lub kotu.
Leczenie objawowe polega na ochronie nerek, układu moczowego oraz wątroby. Lekarz aplikuje dożylnie leki, które usprawniają pracę nerek, chronią układ moczowy oraz działają osłonowo na wątrobę. Zwierzę otrzymuje także witaminy z grupy B, leki przeciwgorączkowe, kroplówki z płynami nawadniającymi i elektrolitami. Kroplówki muszą być podawane często, czasem 2 razy dziennie. Pomagają one ustabilizować gospodarkę elektrolityczną w organizmie wyczerpanym wymiotami i biegunką. Czasami stosuje się transfuzję krwi. Ważne jest także wprowadzenie odpowiedniej diety, która oszczędza nerki i wątrobę (w tym celu dobrze sprawdza się specjalistyczna karma weterynaryjna).

Zapobieganie

Aby nie dopuścić do zakażenia pierwotniakiem babeszjozy, należy po pierwsze, systematycznie stosować odpowiednie preparaty zabezpieczające przed kleszczami (w postaci spot-on, sprayu, płynów, kropli itp. - zasięgnijmy porady lekarza weterynarii, który najlepiej doradzi, jaki preparat będzie odpowiedni dla naszego zwierzęcia oraz jak powinno się go stosować), a po drugie, po każdym spacerze starannie przeglądać sierść naszego pupila w celu usunięcia kleszczy. Jeśli potrafimy, usuwamy kleszcza samodzielnie. Pamiętajmy, że należy to robić w odpowiedni sposób: w żadnym wypadku nie smarować go masłem ani nie polewać wodą, ponieważ możemy w ten sposób spowodować, że kleszcz wstrzyknie własną zakażoną krew do krwiobiegu zwierzęcia. Najlepiej usunąć kleszcza przy pomocy specjalnej pęsetki, wykręcając go ze skóry w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Nie należy kleszcza gwałtownie ciągnąć! Jeśli nie potrafimy poradzić sobie z prawidłowym usunięciem kleszcza, udajmy się do weterynarza.

data publikacji artykułu: 2009-06-18

Popularne teraz

Komentarze